Niepylak Apollo powrócił na łono natury

0
184

Na ten moment przyrodnicy z Karkonoskiego Parku Narodowego czekali bardzo długo. 150 motyli Niepylaka Apollo zostało wypuszczonych na łono natury. Nie był to pierwszy raz jednak w tym roku nastąpił przełom.

W tym roku udało się motylom przeżyć cały sezon bez naszej pomocy a w okolicy Zamku Chojnik powstał zalążek dzikiej populacji. To jest potomstwo motyli, które udało nam się wyhodować w Jagniątkowie– mówi Dariusz Kuś z Karkonoskiego Parku Narodowego.

fot. Roman Rąpała

Przypomnijmy, że prace nad przywróceniem tego gatunku trwają od 2008 roku. Dopiero po dziesięciu latach przyszły pierwsze efekty. Co ważne przyrodnicy rozpoczęli równolegle w Jagniątkowie hodowlę rozchodnika olbrzymiego- rośliny, która jest głównym ich pożywieniem.Hodowla Niepylaka jest bardzo trudna a cały proces podlega ścisłemu monitorowaniu.

fot. Roman Rąpała

Co jednak stanowi o wyjątkowości tego motyla? Wymieniać można długo. Zacznijmy jednak od tego, ze jest on największym dziennym motylem w Polsce a rozpiętość skrzydeł może sięgać nawet 8 centymetrów. Dziś naturalnie występuje w Pieninach i tatrach. Jest bardzo odporny na temperaturę. W Alpach spotkać go można na wysokości ponad 2 tysięcy metrów nad poziomem morza.

fot. Roman Rąpała

Niepylak Apollo to najbardziej zagrożony gatunek motyla w Europie. Pod względem ochrony prawnej jest on w tej samej kategorii co kość słoniowa i róg czarnego nosorożca.

W Karkonoszach Niepylaki można obserwować w okolicy Zamku Chojnik. Jednak odpowiednie siedliska dla tych motyli możemy stworzyć także w przydomowym ogródku zachowując bioróżnorodność i hodując np. rozchodnika wielkiego.